Analiza Wiersza

Wysłane przez Ponton 
Analiza Wiersza
29 paź 2004 - 11:09:54
"Ptaszek sobie frunie z dala,
w górze słońce popierdala
żaba dupę w wodzie moczy
@#$%&! co za dzień uroczy"

ANALIZA

Wiersz jednozwrotkowy, czterowersowy z rymem sylabowym z równomiernie rozłożonym akcentem.
Podmiot liryczny wyraża głębokie zadowolenie jakie współczesnemu człowiekowi daje obcowanie z naturą.
Nawet,wydawać by się mogło, taka błahostka, jak zanurzona w zbiorniku wodnym tylna część żaby, jest powodem do szczęścia.
Powszechnie stosowany wyraz "@#$%&" nabiera w wierszu specjalnego znaczenia- oddaje euforyczny stan emocjonalny, stając się ważną figurą stylistyczną.
Natomiast metaforyczne "popierdala" określa szybkość i złożoność ruchu centralnej gwiazdy Układu Słonecznego.
Użycie wulgaryzmów świadzy o ludowych korzeniach poety i jego głębokiej więzi ze społeczeństwem.
Autor w ten sposób odwdzięcza się środowisku, z którego wyrósł, za poświęcenie i trud włożony w zapewnienie mu należytego wykształcenia.

Z książki Pani Małgorzaty Malickiej pt."Życie jest piękne " POLECAM!!
Re: Analiza Wiersza
29 paź 2004 - 11:19:23
Ciekawe... A tak wogole moj tata kiedys ten wierszyk dostal w formie sms'a. Do dzis nie wie kto mu to przyslal. Moze to pani Malicka??
Re: Analiza Wiersza
29 paź 2004 - 11:44:51
albo Ponton:))
Re: Analiza Wiersza
29 paź 2004 - 11:52:30
Jako obrońca języka polskiego uważam, iż gdyby Ponton nie był moim kumplem z kapeli, jego post byłby usunięty ze względu na wyrazy uważane powszechnie za wulgarne:)



............................................................
Even though i haven't seen you in years
Yours is a funeral i'd fly to from anywhere
...
Why? - These Few Presidents
Re: Analiza Wiersza
29 paź 2004 - 11:56:22
Oj! Adaś ponton jest tylko przybijaczem gwożdzi i sam tego by nie wykombinował (a tak szczerze to jakie masz blachy)
Re: Analiza Wiersza
29 paź 2004 - 12:43:02
jakie kurde blachy?
Re: Analiza Wiersza
29 paź 2004 - 13:16:40
Adal! nie znasz tego kawału o bębniarzach? (ja go chyba ze 100 razy opowiadałem)
Re: Analiza Wiersza
29 paź 2004 - 13:32:08
nie, nie znam.

dawaj, moze bedzie smieszniejsze niz to z tym wierszem:P
Re: Analiza Wiersza
29 paź 2004 - 13:53:56
Ciężko go sprzedać bez gestykulacji, ale dla ciebie spóbuje (bo nudzi mi się w arbeicie)

Jedzie 6 gości w pociągu 4 w gajerach 2 na luzaczku.
Pierwszy (w gajerze) trzymając laptopa daje temat,że w jego banku pojawiły się korzystne formy kredytów i jeżeli jest ktoś zainteresowany to zaprasza na kawkę do warsa na rozmowę.
i wtedy wstaje jeden koleś( też w gajerze) i wychodzą
Po paru minutach drugi facet of kors w gajerze nawija że znalazł super patent na ominięcie opdatkowania małych firm< wiec akcja sie powtarza i wstaje jegomośc w gajerku zainteresowany i wychodza na kawke........ mija sporo czasu pociag sie turla a tych dwóch gości(na luzaczku) siedzą i sie gapią na siebie i w końcu jeden zadaje pytanie HEY BRACIE NA JAKICH BLACHACH GRASZ?
Re: Analiza Wiersza
29 paź 2004 - 14:01:47
eeeee, srednie;)

to moze ja tez zapodam kawal pociagowy:

w przedziale siedza:
Polak, Czech, zakonnica i modelka.

w pewnej chwili pociag wjezdza do tunelu, slychac plask!, pociag wyjezdza z tunelu, Czech trzyma sie za twarz i rozciera siniaka pod okiem.

modelka mysli:

aha, Polak chcial mnie zlapac za cycki, przez pomylke zlapal zakonnica, ta nie trafila i Czech dostal w ryj.

czech mysli:

aha, Polak chcial zlapac modelke za cycki, przez pomylke zlapal zakonnice, a ta dala mi w ryj bo myslala ze to ja.

zakonnica mysli:

aha, Polak chcial zlapac modelke za cycki, ta sie odwinela i przez pomylke trafila Czecha.

Polak mysli:

ale glupi ten Czech, jak jeszcze raz bedzie tunel to znow dam mu w morde!:)



------------------------------
Nie wiadomo skąd zawieje wiatr,
Nie wiadomo komu dzwony, komu wystrzaly....
comb
Re: Analiza Wiersza
31 paź 2004 - 01:28:05
Dżołki o perkusistach rządzą :D

Czemu przerwy w koncertach sa organiczone do 20 minut?
- Zeby nie trzeba bylo na nowo nauczac perkusistow.

Jak zmiescic 100 perkusistow w budce telefonicznej?
- Wrzucic do srodka jedzenie.

Jak ich stamtad wydostac?
- Wrzucic mydlo.

Co ma wspolnego perkusista z filozofem?
- Obaj postrzegaja czas jako rzecz abstrakcyjna.


Po czym poznac, ze perkusista puka do drzwi?
- Bo przyspiesza :D

Co to znaczy, jak perkusiscie leca dwie rowne struzki sliny z ust podczas grania?
- Scena jest dobrze wypoziomowana.

* * *

- Jak sie nazywa perkusiste z polowa mozgu?
- Utalentowanym.


Jak spowolnic bebniarza?
Polozyc mu przed ryjem pieciolinie.

Jak go calkiem zhaltowac?
Dopisac nuty.
Re: Analiza Wiersza
02 lis 2004 - 00:31:23
... uff - a te 2 ostatnie to jakieś takie bliskie historii HS :) ale oczywiście mogę się mylic :))
ogólnie to ROTFL!!!! :)))
mefirst
Re: Analiza Wiersza
02 lis 2004 - 21:16:45
a znacie to?:)

leci samolotem dwóch pedziów, którzy bardzo się kochają
jeden pyta się drugiego:
-ej, chodź się bzykniemy
-no coś ty, tutaj, w samolocie? przy tych wszystkich ludziach?
-dawaj, nikt nie zauważy tak są zajęci, zobacz, pokaże ci
ma ktoś na pokładzie pożyczyć długopis?
...cisza...
-widzisz, zero reakcji, dawaj, pobzykamy się.
bzyknęli się

idzie stewardessa i widzi jakiegoś gościa jak rzyga po sobie, więc się go pyta: dlaczego nie poprosił pan o torbę?
- ta jasne, jeden chciał długopis, to go w dupę wyruchali!
:))
Re: Analiza Wiersza
02 lis 2004 - 23:27:05
o perkusistach jest jeden dowcip kóry mnie rozbawił do łez ( żeby nie było sam na perce pogrywam, wiec sie poczuwam )

-dlaczego perkusista ma dwie komórki mózgowe wiecej niż koń?
-żeby podczas parady nie srał na drogę

prymitywne, ale mi sie podoba :)
Re: Analiza Wiersza
03 lis 2004 - 10:48:32

Ponton - zobacz, Twoja firma:D

I jeszcze w temacie:
Jak nazywa sie ktos, kto kreci sie przy muzykach?
- Perkusista.
...
Po co zespoly zatrudniaja menedzerow?
- Po to, by tlumaczyl, co mowi perkusista i aby tlumaczyc perkusiscie, co do niego mowia.
...
Ilu perkusistow potrzeba do zmiany zarowki?
- Dwoch. Pierwszy wkreca, a drugi napie****a pałka, by sprawdzic jak to wszystko brzmi.
...
A na koniec dla perkusistów znudzonych siedzeniem w pracy:
[www.drumsportal.com]

*******
Przepraszam za olbrzymi off topic, ale muszę:

Pierwszego dnia szkoły, przed rozpoczęciem lekcji, nauczycielka przedstawia nowego ucznia amerykańskiej klasie:
- To jest Sakiro Suzuki z Japonii.
Lekcja się zaczyna. Nauczycielka mówi:
- Dobrze, zobaczymy jak sobie radzicie z historią. Kto mi powie, czyje to są słowa: "Dajcie mi wolność albo śmierć"?
W klasie cisza jak makiem zasiał, tylko Suzuki podnosi rękę i mówi:
- Patrick Henry, 1775 W Filadelfii.
- Bardzo dobrze Suzuki. A kto powiedział: "Państwo to ludzie, ludzie nie powinni więc ginąć"?
Znowu wstaje Suzuki:
- Abraham Lincoln, 1863 w Waszyngtonie.
Nauczycielka spogląda na uczniów z wyrzutem i mówi:
- Wstydźcie się. Suzuki jest Japo czykiem i zna amerykańską historię lepiej od Was!
W klasie zapadła cisza i nagle słychać czyjś głośny szept:
- Pocałuj mnie w dupę pieprzony japończyku!
- Kto to powiedział? - krzyknęła nauczycielka na co Suzuki podniósł rękę i bez czekania wyrecytował:
- Generał McArthur, 1942 w Guadalcanal, oraz Lee Iacocca w 1982 na walnym zgromadzeniu w Chryslerze.
W klasie zrobiło się jeszcze ciszej i tylko dało się usłyszeć cichy szept:
- Rzygać mi się chce...
- Kto to był? - wrzasnęła nauczycielka, na co Suzuki szybko odpowiedział:
- George Bush senior do japo skiego premiera Tanaki w 1991 podczas obiadu.
Jeden z naprawdę już wkurzonych uczniów wstał i powiedział kwaśno:
- Obciągnij mi druta!
Na to nauczycielka zrezygnowanym tonem
- To już koniec. Kto tym razem?
- Bill Clinton do Moniki Levinsky w 1997 roku w Gabinecie Owalnym w Białym Domu - odparł Suzuki bez drgnienia oka.
Na to inny uczeń wstał i krzyknął:
- Suzuki to kupa gówna!
Na co Suzuki:
- Valentino Rossi w Rio na Grand-Prix Brazylii w 2002 roku.
Klasa już całkowicie popada w histerię, nauczycielka mdleje, gdy otwierają się drzwi i wchodzi dyrektor:
- Cholera, takiego burdelu to ja jeszcze nie widziałem.
Na co odpowiada Suzuki:
- Leszek Miller do wicepremiera Hausnera na posiedzeniu komisji budżetowej w Warszawie w 2003 roku




............................................................
Even though i haven't seen you in years
Yours is a funeral i'd fly to from anywhere
...
Why? - These Few Presidents



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2004-11-03 11:28 przez panlatawiec_happysad.
Autor:

Temat:


Spam prevention:
Please, enter the code that you see below in the input field. This is for blocking bots that try to post this form automatically. If the code is hard to read, then just try to guess it right. If you enter the wrong code, a new image is created and you get another chance to enter it right.
Wiadomość: