Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.

Wysłane przez dzeejj_blacksideart 
Forum jest aktualnie w trybie tylko do odczytu. Nie można się logować ani dokonywać żadnych zmian. Zapraszamy ponownie za jakiś czas.
Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
26 paź 2011 - 17:14:48
Po wpisaniu w Googlach hasła Jak wydać płytę? pojawi się 3,5 mln wyników. Jednak nigdzie nie znalazłem satysfakcjonującej odpowiedzi na to pytanie. Generalnie interesuje mnie cała droga jaka musi być przebyta przez materiał zespołu - od szlifowania go na próbie do wzięcia do ręki płyty w opakowaniu z piosenkami w wersji studyjnej. Nie chodzi tu o wydanie 30.000 płyt w digipaku z 20-stronicową książeczką za $25 za sztukę. Raczej o niski nakład (powiedzmy 100 płytek w pudełku slim z pojedynczą okładką na przodzie).
To czego chciałbym się dowiedzieć:
1. Szacunkowy koszt wydania (nie nagrania!) 100 płytek w pudełku slim z pojedynczą okładką?
2. Do kogo trzeba zanieść nagrania, do kogo zadzwonić, z kim mówić o wydaniu, kto musi się zgodzić, a kto nie na wydanie?
3. Jak uzyskać ewentualne prawo do sprzedaży? Mam 100 płytek w pokoju i chcę je sprzedać załóżmy po cenie 5zł /szt. Jakie podatki i jakim instytucjom muszę zapłacić, jakie zezwolenia uzyskać, by sprzedaż była zgodna z prawem?
4. Dużo słychać mi było o kontrakcie z wytwórnią płytową. Co to w ogóle znaczy? Do czego taki kontrakt zobowiązuje mnie i i wytwórnie, w jakim celu się go podpisuje i czy jest wymagany w przypadku mojej chęci wydania płytki w warunkach w/w?
5. Czy istnieje inny sposób (tu: wykluczając wytwórnię płytową) na wydanie takiej płytki alternatywnymi metodami, tudzież: kopiowanie, drukowanie okładek, nagranie w studiu materiału na płytkę? (oczywiście metoda zgodna z prawem, bo nie bardzo mi zależy na zwiedzaniu więziennych murów i sali sądowej)

Piszę tu, bo pewnie znajdę tu osoby odpowiednie i na rzeczy się znające. Będziem dozgonnie wdzięczny za okazane zrozumienie i wszelkie odpowiedzi na temat i na poziomie zaspokajającym moją "ciekawość" w tym temacie.
Podsumowując: Co zrobić, aby materiał nagrany już w studiu móc legalnie sprzedawać zainteresowanym w postaci płytek w pudełku po cenie niekoniecznie darmowej?
Pozdro



"Standing together here as one, going through worse or better times -
Seems like a perfect plan for us."



Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-10-26 17:34 przez dzeejj_blacksideart.
się dało
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
26 paź 2011 - 20:16:02
1. Policz koszt materiałów, druku, dystrybucji, reklamy i czasu.
2. Albo jesteś Natalią Lesz, albo masz talent i rokujesz na przyszłość. Bez tego chyba nikt Ci nic nie wyda.
3. Na chłopski rozum działalność gospodarcza i wszystkie zusy srusy.
4. Kontrakt ma na zadaniu określać prawa i obowiązki, chronić interesy obydwu stron. nie wiem czy to zwykła umowa cywilnoprawna ale, również na chłopski rozum, nic nie stoi na przeszkodzie by nią właśnie była. taka umowa o "dzieło";)
5. wydajesz własnym sumptem, za wszystko płacisz Ty. Załatwiasz sobie studio, tworzysz projekt okładki, nadruku na płycie, znajdujesz drukarnię która to zrobi, składasz do kupy, liczysz się z tym, że nie sprzedasz nic, a będziesz rozdawać za darmo każdemu, wysyłać po lokalnych radiach, do urzędów miast/gmin mając nadzieję, że komuś się spodoba i zainwestuje w Ciebie swój kapitał (czas, znajomości, raczej nie pieniądze). Nie wiem co musiałbyś zrobić, byś został skazany za nielegalne nagranie i dystrybucję płyty CD ;) Jak cię nie stać, to pozostaje internet. Parę lat temu powstało kilka serwisów, na których mogłeś sprzedawać swoje wytwory, ale raczej popularności wielkiej nie zyskały. Aha, pozostają jeszcze programy typu 'talent show' ;)

Pewnie się mylę, ale tak to wygląda na chłopski rozum normalnego człowieka. Zapytaj Haresa lub Latawca.
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
26 paź 2011 - 23:51:29
Różne kapele sprzedają swoje płyty na koncertach i jakoś nikt ich jeszcze o to do sądu nie podał ;)

Możesz zamówić płytki z nadrukami i nagrywać je w domu - wyszłoby najtaniej;) aczkolwiek tłoczone mają dłuższą żywotność. Tylko że tłoczenie jest opłacalne przy większych nakładach i zwykle tłoczenie jest od 500 sztuk wzwyż.
Wpisz w google "tłoczenie płyt CD" a wyskoczy Ci sporo różnych firm zajmujących się produkcją. Tłoczenie/nagrywanie, opakowania itd.

Jest w naszym pięknym kraju "zespół taki sam jak żaden" co się nazywa Kabanos, niedługo wydają trzecią płytę i nie mają kontraktu z żadną wytwórnią - wszystko wydają własnym nakładem, więc jak się chce to można ;)
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
27 paź 2011 - 14:51:59
A fajnie wiedzieć, że Kabanos wydaje płytę ;) GDZIE SĄ, GDZIE SĄ, GDZIE SĄ TE PARÓWKI??
Sorry za offtopic
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
27 paź 2011 - 17:53:08
Piteriusz Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A fajnie wiedzieć, że Kabanos wydaje płytę ;)
> GDZIE SĄ, GDZIE SĄ, GDZIE SĄ TE PARÓWKI??
> Sorry za offtopic


Nic się nie zmieniłeś. Stężenie głupoty i debilizmu na tym samym poziomie. Żeby chociaż to było śmieszne...



[szpanerski_podpis]A bóg? Nie ma boga są tylko krzyże przy drogach...[/szpanerski_podpis]
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
27 paź 2011 - 17:56:45
Ale to nie miało być śmieszne. To kawałek tekstu Kabanosa [www.youtube.com]
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
27 paź 2011 - 21:05:41
A to zwracam honor.



[szpanerski_podpis]A bóg? Nie ma boga są tylko krzyże przy drogach...[/szpanerski_podpis]
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
27 paź 2011 - 21:32:11
dzeejj_blacksideart Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> Po wpisaniu w Googlach hasła Jak wydać
> płytę?
pojawi się 3,5 mln wyników. Jednak
> nigdzie nie znalazłem satysfakcjonującej
> odpowiedzi na to pytanie. Generalnie interesuje
> mnie cała droga jaka musi być przebyta przez
> materiał zespołu - od szlifowania go na próbie
> do wzięcia do ręki płyty w opakowaniu z
> piosenkami w wersji studyjnej. Nie chodzi tu o
> wydanie 30.000 płyt w digipaku z 20-stronicową
> książeczką za $25 za sztukę. Raczej o niski
> nakład (powiedzmy 100 płytek w pudełku slim z
> pojedynczą okładką na przodzie).

Jeżeli chodzi Ci o niski nakład rzędu 100 sztuk to rzecz jest bardzo prosta i zasadniczo wyjście jest tylko jedno: kupujesz 100 sztuk płytek CDR, 100 sztuk pudełek slim i odpalasz program do wypalania płytek na kompie. Jak wypalisz te 100 sztuk to do tego wydrukuj 100 sztuk pojedynczych okładek na przód pudełek slim i "wydawnictwo" masz gotowe. Przy 100 sztukach żadna inna opcja profesjonalna nie wchodzi w grę z przyczyn finansowych: to się nie opłaci.

> To czego chciałbym się dowiedzieć:
> 1. Szacunkowy koszt wydania (nie nagrania!) 100
> płytek w pudełku slim z pojedynczą okładką?

Jak wyżej: koszt płytek CDR, pudełek typu slim, papieru na okładki i materiałów eksploatacyjnych do drukarki.

> 2. Do kogo trzeba zanieść nagrania, do kogo
> zadzwonić, z kim mówić o wydaniu, kto musi się
> zgodzić, a kto nie na wydanie?

Jeżeli masz na myśli jakąś firmę płytową to zacząć trzeba od wysłania płyty demo ze swoimi artystycznymi dokonaniami. Ale o ile jesteś początkującym artystą bez dorobku to szanse są naprawdę niewielkie; nawet najmniejsze firmy płytowe dostają miesięcznie setki płyt demo, które najczęściej lądują w śmietniku, najczęściej nawet bez przesłuchania.
Twoja pozycja w negocjacjach z firmą płytową na pewno będzie lepsza jeśli nie jesteś na rynku muzycznym nowicjuszem. Ale wtedy nie zadawał byś tutaj takich pytań.

> 3. Jak uzyskać ewentualne prawo do sprzedaży?

Prawo do sprzedaży??? A co to takiego? Chcesz być muzykiem, wydawcą czy sklepem???

> Mam 100 płytek w pokoju i chcę je sprzedać
> załóżmy po cenie 5zł /szt. Jakie podatki i
> jakim instytucjom muszę zapłacić, jakie
> zezwolenia uzyskać, by sprzedaż była zgodna z
> prawem?

Musisz założyć firmę. Całego procesu nie będę opisywał, bo wszystkie informacje znajdziesz w sieci. A dla sprzedaży 100 sztuk płytki firmy zakładać nie warto. To równie sensowne jak strzelanie artylerią do komara. Nie ta skala problemu.

> 4. Dużo słychać mi było o kontrakcie z
> wytwórnią płytową
. Co to w ogóle znaczy?

Kontrakt z wytwórnią to po prostu umowa pomiędzy artystą a wydawcą.

> Do czego taki kontrakt zobowiązuje mnie i i
> wytwórnie, w jakim celu się go podpisuje i czy
> jest wymagany w przypadku mojej chęci wydania
> płytki w warunkach w/w?

A to już zależy od konkretnego kontraktu. Nie ma jednego ustalonego wzoru takiej umowy. Strony ustalają co do kogo należy oraz wzajemne oczekiwania, wymagania i ewentualne roszczenia.

> 5. Czy istnieje inny sposób (tu: wykluczając
> wytwórnię płytową) na wydanie takiej płytki
> alternatywnymi metodami, tudzież: kopiowanie,
> drukowanie okładek, nagranie w studiu materiału
> na płytkę? (oczywiście metoda zgodna z prawem,
> bo nie bardzo mi zależy na zwiedzaniu
> więziennych murów i sali sądowej)

Jak najbardziej. Nie potrzebujesz wydawcy. Wszystko możesz zrobić sam. Ale do tego konieczne są pieniądze, czas i sporo wiedzy.

>
> Piszę tu, bo pewnie znajdę tu osoby odpowiednie
> i na rzeczy się znające. Będziem dozgonnie
> wdzięczny za okazane zrozumienie i wszelkie
> odpowiedzi na temat i na poziomie zaspokajającym
> moją "ciekawość" w tym temacie.
> Podsumowując: Co zrobić, aby materiał nagrany
> już w studiu móc legalnie sprzedawać
> zainteresowanym w postaci płytek w pudełku po
> cenie niekoniecznie darmowej?

Żeby było legalnie... Niestety musisz założyć firmę. Ale jak już pisałem; mija się to z celem przy 100 sztukach.



Paweł "Forni" Fornalski
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
28 paź 2011 - 15:43:50
Oasis Napisał(a):
-------------------------------------------------------
> A to zwracam honor.


MIło ;p No dzeejj Forni tak Ci to wyjaśnił, że chyba lepiej nie można
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
28 paź 2011 - 15:58:51
[allegro.pl]


Nic, tylko brać:)
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
29 paź 2011 - 16:03:53
Dzięki wielkie Forni :) i pozostałym również



"Standing together here as one, going through worse or better times -
Seems like a perfect plan for us."
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
17 lip 2012 - 10:15:25
witam
100 plytek to starsznie niski naklad i malo oplacalny poniewaz koszt wytworzenia jest strasznie wysoki i nieadekwatny do przychodu ze sprzedazy. ja swoje plytki tloczylem w tłoczni o nazwie Datarius. maja dobre ceny i mila obsluge. zapytaj u nich jaka bedzie cena. z tym, ze 100szt to kopiowanie a nie tloczenie. tloczenie zaczyna sie od 500szt.
Widać coś kolega słabo szukał jeżeli chodzi o samo zrealizowanie zamówienia.

Ceny wahają się w zależności od miejsca w którym realizujesz zamówienie, przechodząc pod ilość i jakość.
Najtaniej oczywiście będzie zrobić to wszystko własnym kosztem, w domu.

Jeżeli jednak masz naprawdę dobry materiał, nagrany w studiu na odpowiednim poziomie to już moim zdaniem należało by zadbać o ładny wygląd płyty. Zastanów się tylko nad kosztami i pieniędzmi którymi dysponujesz.

Zakładając że chodzi o 100szt. Cena w przykładowej wytwórni zwykłego pudełka + okładka przednia + okładka tylna + płyty drukowane sitodrukiem - Cena około 510 zł z wysyłką nawet.

Ja osobiście (mam nadzieję że w nie najbardziej najodleglejszym czasie) wydaję płytkę 2lp czyli dwie płytki z nadrukiem w digipacku full color - przy stu sztukach wychodzi mnie około 950 zł.

Zastanów się tylko czy będziesz miał zbyt jakikolwiek na te płyty. Pozdrawiam Hakersky
Re: Wydanie płyty. Od koncepcji utworu do krążka CD.
11 sie 2012 - 11:19:59
Musisz zdecydować czy chcesz wydać płytę własnym sumptem - wtedy, żeby zrobić to legalnie musisz mieć działalność gospodarczą (choć większość młodych kapel nie rejestruje tego, nie sprzedaje w sklepach i obieg jest koncertowy + wysylka ze strony internetowej).

lub czy chcesz wejść w kontrakt z wytwórnią. Wytwórnia tłoczy płyty, zajmuje się dystrybucją, pomaga też wypromować płytę. Niestety, kontrakt z wytwórnią najczęściej oznacza, że bardzo niewiele zysku z płyty powędruje do wykonawcy.
Jak to ogarnac aby plytka powedrowala po tloczeniu do sklepow jak empik i sklepow odziezowych? czy jest to prosty etap czy trzeba z kazdym dogadac sie osobno w sprawie dystrybucji i sprzedazy materialu. ////Czy ma ktos w tej sprawie cos do powiedzenia i kontakty bardzo mile widziane np telefony i do kogo uderzyc z bajera aby material bezposrednio trafil do sluchaczy ?( mowimy o malym nakladzie od 2000 do 4000 plyt)
"mowimy o malym nakladzie od 2000 do 4000 plyt" - no to stary mnie zabiłeś z tym "małym " nakładem, czy ty wogole masz jakiekolwiek pojecie na temat sprzedaży płyt w Polsce ?????